Kozia Przełęcz (2137 m n.p.m.) jest wąską przełęczą znajdującą się w długiej granie wschodniej Świnicy. Znajduje się pomiędzy Zamarłą Turnią a Kozimi Czubami. Przełęcz ma zaledwie dwa metry szerokości. Na przełęczy znajdują się sztuczne ułatwienia takie jak łańcuchy, klamry czy drabinka. W szczególności znana jest stalowa drabinka na Orlej Perci schodząca do Koziej Przełęczy.

Szlaki na Kozią Przełęcz

ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich

  • Czas dojścia 1:50 h

Trasa jest trudniejsza niż alternatywna trasa z Hali Gąsienicowej. Na końcowym podejściu trafimy spore trudności techniczne i dużą ekspozycję.

Pod schroniskiem w dolinie Pięciu Stawów wybieramy niebieski szlak i nim podążamy w kierunku zachodnim mijając po kolei Przedni, Mały i Wielki Staw Polski. Mijamy drewniany mostek i dochodzimy do rozwidlenia szlaków. My jednak dalej trzymamy się niebieskiego szlaku.

Trasa zaczyna się powoli wznosić i wkraczamy w kosodrzewinę. Z góry możemy podziwiać Wielki Staw w pełnej jego okazałości. Mijamy wejście na żółty szlak (szlak na Krzyżne) po 10 minutach mijamy wejście na czarny szlak (szlak na Kozi Wierch). Trasa zaczyna prowadzić nas kamienną ścieżką, którą dochodzimy do skrzyżowania z żółtym szlakiem (szlak ze Szpiglasowej Przełęczy), na który przechodzimy.

Podążamy żółtym szlakiem i skręcamy w prawo, na początku szlak łagodnie prowadzi nas pod górę w kierunku Dolinki Puste. Dalej szlak prowadzi nas przez rumowisko skalne. Na szlaku zanika powoli kosodrzewina i szlak staje się coraz bardziej surowy. Przed nami stają się dobrze widoczne ściany Koziego Wierchu, a po lewej stronie słynną ścianę Zamarłej Turni.

Po 30 minutach dochodzimy pod żleb który opada z Koziej Przełęczy. W tym miejscu szlak zupełnie się zmienia i zaczynają się trudności. Zaczynamy trawers ścian Kozich Czubów. Ten fragment jest ubezpieczony klamrami i łańcuchami. W kilku miejscach towarzyszyć nam będzie spora ekspozycja. Po trawersie czeka nas pokonanie pionowej ściany do której jest przytwierdzona drabinka z klamrami i łańcuchami.

Po po pokonaniu ściany docieramy do fragmentu, gdzie szlak łączy się z Orlą Percią. Trzymamy się żółtego szlaku i przechodzimy wąskimi półkami skalnymi asekurując się przy tym łańcuchami i klamrami. Po pokonaniu tej przeszkody docieramy do Koziej Przełęczy.

ze schroniska w Hali Gąsienicowej

  • Czas dojścia 2:10 h

Wychodzimy ze schroniska Murowaniec i wybieramy niebieski szlak. Szlak prowadzi kamienną ścieżką zboczami Małego Kościeliska. Po 20 minutach miniemy pomnik Mieczysława Karłowicza, który był kompozytorem i znawcą Tatr. Zginął w tym miejscu w roku 1909 pod lawiną. W ciągu następnych 10 minut dochodzimy do brzegu Czarnego Stawu Gąsienicowego. Po prawej stronie nad stawem góruje Kościelec, a na wprost nas w oddali rozpościera się Orla Perć.

Skręcamy w lewo wraz ze szlakiem, który obchodzi Czarny Staw Gąsienicowy. Mijamy wypływający z jeziora potok i dochodzimy do rozwidlenia szlaków. W tym miejscu żółty szlak odbija i prowadzi na Skrajny Granat, my na razie jednak trzymamy się niebieskiego szlaku. Po minięciu stawu teren zaczyna się wznosić. Trasa prowadzi rumowiskami skalnymi, które prowadzi nas do rozwidlenia szlaków. W tym miejscu zaczyna się żółty szlak, który prowadzi bezpośrednio do Koziej Przełęczy. Wchodzi na ten szlak i po chwili mijamy za sobą Zmarzły Staw.

Żółty szlak prowadzi nas coraz bardziej pod górę. Teren jest skalny, który nie powinien na początku sprawić większych trudności. Po 15 minutach dochodzimy do Koziej Dolinki od której odbija zielony szlak, jednak my dalej trzymamy się szlaku żółtego. Szlak prowadzi nas dalej przez rumowisko skalne, przed nami zaczynają się ściany Koziego Wierchu i Kozich Czubów. Kamienny szlak prowadzi nas zakosami wśród głazów pod górę. Nie powinno minąć dużo czasu nim natrafimy na pierwszy łańcuch. Rozpoczyna się trawers ścian Orlej Perci i powoli wchodzi coraz wyżej. Przez chwilę teren staje się dość łagodny, co stwarza okazję na ostatni mały odpoczynek przez finalnym podejściem na przełęcz. Dochodzimy do najtrudniejszego odcinka, czyli wejścia na przełęcz. W niektórych miejscach jest bardzo stromo, do tego dochodzi bardzo kruche podłoże. Na szlaku znajdują się łańcuchy, a trudności techniczne nie sprawią większych trudności. Końcówka podejście to przejście wąską rynną pomiędzy ścianą Zamarłej Turni, a Kozich Czubów. Po jej pokonaniu dochodzimy do przełęczy, na której nie ma dużo miejsca, gdyż szerokość przełęczy to zaledwie 2 metry.

Kozia Przełęcz
Oceń
Zainteresowaliśmy Ciebie artykułem? Masz pytania, propozycje lub wątpliwości? Możesz do nas napisać: redakcja@everestexpedition.pl.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ